11 września 2010

Pikto Pikto



Wczorajszy dzien, mimo nieprzyjaznej pogody, minał bardzo przyjemnie i miło. Bywałem na wernisażu wystawy Piktorial Teamu w sokolnicwie sadeckim. Zostałem także na wykładzie pana M. Wielomskiego na temat calej historii piktorializmu. Pan opowiadał o fotografii artystycznej w Polsce i pokazywał prace wielu artystow.
Zainspirowany lekcja wyruszylem dzisiaj w plener. Rozstawiłem sprzęt i zacząłem robic zdjecia. Jakies dziecko wolalo:" Wujku wujku, tutaj robia zdjecia do kalendarza!", chmury szybko przesuwały sie nad moja głowa, a moje buty mokly w rosie.
No i takie cos mi wyszło co ty państwo widzicie tam na gorze.



ps. piwo przestało fermentowac, cza teraz bedzie butelkowac ;)
ps2. moj eksperyment ze zwykłej kawy smakuje jak podpiwek hmm

1 komentarz:

  1. Nie martw się, nie wstąpię do Ruchu Czystych Serc. Za cholerę:D

    OdpowiedzUsuń